W skrócie
- Rozwód za porozumieniem stron wymaga od małżonków złożenia zgodnych wniosków o zaniechanie orzekania o winie, co skutkuje takimi samymi konsekwencjami prawnymi, jak gdyby żadna ze stron nie ponosiła winy za rozkład pożycia.
- Rozwiązanie małżeństwa w Polsce może nastąpić wyłącznie na drodze sądowej przed sądem okręgowym, nawet jeśli obie strony wypracowały pełne porozumienie przed procesem.
- Postępowanie rozwodowe zawsze inicjuje jeden z małżonków jako powód, składając pozew, na który drugi małżonek (pozwany) musi udzielić formalnej odpowiedzi w terminie wyznaczonym przez sąd.
- Wspólne porozumienie nie przybiera formy jednego dokumentu podpisanego przez obie strony, lecz przejawia się w spójnych stanowiskach procesowych zawartych w pozwie oraz odpowiedzi na pozew.
- Sąd ma prawo zaniechać ustalania winy tylko na wyraźne i zgodne żądanie obojga małżonków, co pozwala uniknąć szczegółowego dowodzenia przyczyn rozpadu związku.
Na początek: myśląc o rozwodzie za porozumieniem stron nie widzimy sceny z amerykańskiego filmu. Tu nie ma porozumienia małżonków wypracowanego w kancelarii prawnej podpisanego przez oboje małżonków.
Rozwód za porozumieniem stron wymaga każdorazowo i bez wyjątku zainicjowania postępowania sądowego. Co to oznacza w praktyce? Rozwiązanie małżeństwa może mieć miejsce tylko przed sądem. Właściwy w tej sprawie jest sąd okręgowy.
To z kolei oznacza, że w postępowaniu rozwodowym prowadzonym przez sąd małżonkowie są przeciwnikami procesowymi, bowiem w takim postępowaniu występuje powód i pozwany.
Kto jest kim oraz jakie ma role?
Powód, to ten z małżonków, który inicjuje postępowanie rozwodowe. Bez takiej inicjatywy nic się nie zadzieje. Małżonek-powód składa do sądu pozew o rozwód, który sąd przekazuje drugiemu małżonkowi, pozwanemu. Małżonek-pozwany zobowiązany jest do odpowiedzi na pozew w terminie wskazanym przez sąd.
Na czym polega porozumienie małżonków?
Jeżeli małżonkowie są zgodni, że „nie chcą wyciągać brudów małżeńskich” to każde z nich w swoim piśmie składanym do sądu, musi to jasno wskazać. Sąd rozwodowy ma prawo przychylić się do wniosków małżonków o orzeczenie rozwodu za porozumieniem stron, z tego powodu, że Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi, że: „Orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy”. Dlatego małżonek-powód zawiera wniosek w pozwie o rozwód: wnoszę o rozwiązanie małżeństwa stron przez orzeczenie rozwodu bez orzekania winy, a małżonek-pozwany – w odpowiedzi na pozew – wskazuje, że zgadza się z małżonkiem-powodem na rozwód bez orzekania o winie. Na tym polega, w myśl przepisów polskich, rozwód małżonków za porozumieniem stron. Porozumienie jest, jednak nie przybiera formy dokumentu podpisanego przez obojga małżonków. Jak już zostało powiedziane, kompetentny do rozwiedzenia małżonków jest tylko sąd, a robi to na żądanie jednego z nich, które przyjmuje postać pozwu o rozwód.
O autorze

Radca prawny
Monika Przybylska jest radcą prawnym z ponad dziesięcioletnią praktyką zawodową oraz doktorem habilitowanym nauk prawnych i profesorem UPWr. Ukończyła studia na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studia podyplomowe w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu.
Radca prawny, doktor habilitowany nauk prawnych, profesor UPWr, ponad dziesięcioletnia praktyka zawodowa, absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu.